
Do walki z przeziębieniem i innymi infekcjami często wykorzystujemy naturalne metody. Na kaszel u dziecka czy dorosłego, gorączkę, ból gardła i wzmocnienie odporności przychodzą nam z pomocą babcine receptury. Opierają się na łatwo dostępnych darach natury, takich jak cebula, czosnek, imbir czy miód. Podpowiadamy, które domowe sposoby na infekcje są najskuteczniejsze i kiedy warto sięgnąć po leczenie naturalne.
Syrop z cebuli – przepis
Na rynku mamy całą gamę preparatów na przeziębienie. Czy warto sięgać po leczenie naturalne, skoro syrop z cebuli bez problemu kupimy w aptece? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Samodzielne wykonanie syropu z cebuli jest jednak tak łatwe, że szkoda nie spróbować. Stosując ten i inne domowe sposoby na infekcje mamy pewność co do składu przygotowanego przez nas preparatu, a przepis możemy dowolnie modyfikować o wybrane przez nas dodatki.
Cebula uważana jest za naturalny antybiotyk. Zawiera mnóstwo cennych składników, które nie tylko pozwalają zwalczyć infekcje, ale mają też dobroczynne działanie w łagodzeniu objawów innych chorób, np. nadciśnienia i cukrzycy. Syrop z cebuli doskonale sprawdzi się w infekcjach górnych dróg oddechowych. Zawiera wiele witamin, na czele z witaminą C, które wspomagają odporność organizmu. Znajdziemy w niej też przeciwbakteryjne związki siarki, żelazo, cynk, selen i kwas foliowy. Sprawdzi się w łagodzeniu przeziębienia czy grypy. Zwalcza stan zapalny, dobrze działa zarówno na kaszel mokry, jak i suchy. Rozrzedza wydzielinę i ułatwia jej odkrztuszanie. To też dobry sposób na złagodzenie bólu gardła.
Przygotowanie syropu z cebuli na infekcje górnych dróg oddechowych jest banalnie proste. Wystarczą białe lub czerwone cebule, cukier i dwa czyste, wyparzone słoiki. Proporcje nie są zbyt istotne, ale przyjmuje się, że na dwie średnie cebule przypadają cztery łyżki cukru.
Sposób przygotowania:
- Cebulę obieramy i kroimy w plastry lub w kostkę.
- W słoiku układamy warstwę cebuli.
- Cebulę posypujemy cukrem i układamy kolejne warstwy aż do wyczerpania składników (kończymy warstwą cukru).
- Odstawiamy miksturę na kilka godzin (maksymalnie na dobę) w ciepłe miejsce. Gdy cebula puści sok, wstawiamy słoik do lodówki.
- Po jednej-dwóch dobach przecedzamy preparat przez sitko z drobnymi oczkami do drugiego słoika, tak, aby uzyskać klarowny, rzadki syrop.
Wskazówki:
Syrop można przechowywać w lodówce przez tydzień. Im więcej cukru dodamy, tym dłużej może stać. Sprawdza się przy pierwszych objawach infekcji, więc nie ma sensu podawać go przez cały okres choroby.
Cukier można zastąpić miodem lub ksylitolem, a przepis wzbogacić o sok z cytryny, pokrojony czosnek lub imbir. Dodatkowe składniki należy na początku umieścić w słoiku razem z cebulą.
Preparat można wykorzystać jako naturalny sposób walki z katarem. Wystarczy na chwilę włożyć do nosa wacik namoczony w syropie z cebuli albo posmarować nim skórę pod nosem.
Dawkowanie:
- dzieci: 1-3 łyżeczki dziennie w kilku dawkach,
- dorośli: 3-6 łyżeczek.
Przeciwwskazania:
Syrop z cebuli, choć jest świetną naturalną metodą walki z infekcjami, nie może być stosowany u każdego. Jeśli zawiera cukier, nie jest polecany diabetykom. Nie można podawać go niemowlętom i dzieciom, które nigdy nie jadły cebuli, osobom z zapaleniem jelit, refluksem, niewydolnością serca, ciężkimi chorobami wątroby i nerek i kobietom w ciąży, które skarżą się na zgagę.
Napar z imbiru – działanie przeciwbakteryjne
W domowych metodach leczenia infekcji chętnie wykorzystywany jest imbir. Świeży korzeń tej rośliny dostaniemy w niemal każdym sklepie spożywczym. To źródło wielu dobroczynnych substancji pomocnych w infekcjach górnych dróg oddechowych. Działa jak naturalny antybiotyk, ale oprócz tego, że zwalcza bakterie, ma właściwości przeciwwirusowe. Pomaga rozrzedzić i wykrztusić wydzielinę, a także doskonale obniża gorączkę i działa napotnie.
Stosowanie imbiru na przeziębienie jest banalnie proste. Połowę niewielkiego korzenia należy zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, a drugą połowę pokroić w cienkie plasterki, zalać ok. pół litra wody i gotować przez 15 minut. Tak przygotowany napar można przez kilka dni przechowywać w lodówce. Stanowi on bazę do przygotowania napoju w proporcjach: 1/5 szklanki naparu, 4/5 szklanki gorącej wody.
Można go dodatkowo urozmaicić miodem, cytryną, pomarańczą albo cynamonem. Taka mikstura pita trzy razy dziennie wspomoże organizm w walce z przeziębieniem czy infekcją bakteryjną. W mniejszej ilości można ją spożywać codziennie w celu wzmocnienia układu odpornościowego.
Napój na przeziębienie na bazie imbiru można podawać dzieciom powyżej pierwszego roku życia.
Czosnek – naturalny antybiotyk
To roślina, która wykazuje wiele prozdrowotnych właściwości. Czosnek w infekcjach stosowali już starożytni. Jego lecznicze działanie jako naturalnego antybiotyku potwierdził naukowo w XIX w. Ludwik Pasteur.
Czosnek zwalcza paciorkowce, które powodują bakteryjne zapalenie górnych dróg oddechowych, np. anginę.
A czy ta roślina nadaje się też do leczenia infekcji wirusowych? Jak najbardziej. Czosnek zwalcza rinowirusy odpowiedzialne za przeziębienie, wirusy grypy i koronawirusy oraz niweluje stany zapalne. Działa napotnie, obniża gorączkę, łagodzi obrzęk błon śluzowych i przynosi ulgę w katarze.
Swoje prozdrowotne właściwości roślina zawdzięcza allinazie. To enzym, który uwalnia się ona pod wpływem zgniatania główki czosnku i dzięki któremu powstają związki o działaniu naturalnego antybiotyku, a także przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe i wspierające limfocyty w walce z wirusami.
Jak można wykorzystać czosnek w domowych sposobach na infekcje? Należy stosować tylko rozgniecione, surowe główki. Gotowanie, pieczenie czy smażenie sprawia, że roślina traci swoje właściwości przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.
Istotne jest też, po jaki rodzaj czosnku sięgamy przy objawach infekcji. Ten importowany z Chin nie będzie tak dobry jak niedźwiedzi, syberyjski czy zielony.
Czosnek w infekcjach najlepiej sprawdzi się w rozgniecionej formie na kromce chleba. Wystarczą 2-3 surowe ząbki, których smak i zapach można nieco zamaskować np. natką pietruszki.
A czy istnieją domowe sposoby, dzięki którym czosnek będzie akceptowalny też dla dzieci? Podobnie jak w przypadku cebuli, możemy zrobić z niego domowy syrop. Wystarczy zmiażdżyć 2 spore główki czosnku, przecisnąć przez praskę, a następnie wymieszać z płynem przygotowanym na bazie szklanki wody, soku z trzech cytryn i ok. sześciu łyżek miodu. Miksturę odstawiamy w ciemne miejsce na dobę. Po tym czasie syrop jest gotowy do spożycia. Można go podawać dzieciom po 1,5 roku życia, które już miały wprowadzony czosnek do diety.
Miód i propolis na odporność
W naturalnych metodach zapobiegania przeziębieniom i łagodzenia objawów infekcji często stosuje się miód. Zawiera szereg witamin i innych dobroczynnych składników. Ciepłe mleko z miodem to znany sposób na złagodzenie bólu gardła i nawilżenie śluzówek. Przynosi ulgę w kaszlu i katarze, obniża gorączkę i rozgrzewa. Aby mikstura zachowała swoje właściwości, jej temperatura nie może przekraczać 50 stopni Celsjusza. Herbaty albo mleko z miodem, z uwagi na słodki smak, są chętnie pite przez dzieci.
Najlepszy miód na przeziębienie to lipowy, gryczany albo akacjowy. A jaki najlepiej wzmacnia układ odpornościowy? Żeby zapobiegać infekcjom wirusowym i bakteryjnym, warto sięgnąć po miód z propolisem. Tak zwany kit pszczeli niezwykle bogata mieszanka wydzielin gruczołów tych owadów, pyłku kwiatowego oraz żywicy drzew i krzewów. Regularne spożycie propolisu pomaga wzmocnić odporność organizmu. Ułatwia walkę z przeziębieniem i infekcjami bakteryjnymi.
Propolis bardzo dobrze komponuje się z miodem, nadając mu wyrazisty, ciekawy smak i gładką konsystencję.
Stawianie baniek
Ta znana od wieków naturalna metoda walki z infekcjami wywodzi się z tradycyjnej medycyny chińskiej. Najczęściej jest stosowana przy przeziębieniach, grypie, zapaleniu płuc i oskrzeli.
Na czym polega fenomen tej metody? Czy bańki wspomagają odporność organizmu?
Oczywiście, terapia bańkami to świetny domowy sposób na wzmocnienie układu immunologicznego. Ta metoda wraca do łask. Stawianie baniek nie wymaga dużej wprawy: jeśli nie czujemy się zbyt pewnie, po prostu zamiast baniek ogniowych, wybierzmy próżniowe, czyli działające na zasadzie odessania powietrza.
Bańki należy stawiać jak najbliżej miejsca, w którym rozwija się stan zapalny. Na skutek wytworzonego podciśnienia, następuje podrażnienie receptorów skórnych, pęknięcie naczynek krwionośnych i wynaczynienie krwi. Organizm traktuje wynaczynioną krew jak obce białko, więc produkuje przeciwciała. Ponieważ alarm okazuje się fałszywy (nie ma zagrożenia żadnymi patogenami), przeciwciała zaczynają walczyć z infekcją. Ogólnie mówiąc, stawianie baniek pomaga stymulować układ odpornościowy organizmu i dzięki temu pomagają leczyć zapalenie górnych dróg oddechowych.
Odpoczynek
Leczenie naturalne kojarzy się z przyrządzaniem rozmaitych preparatów, a tymczasem najprostszymi sposobami na infekcje są sen i odpoczynek. To podstawy zdrowego stylu życia. Bez wystarczającej ilości snu i czasu na regenerację, nasz układ immunologiczny nie będzie pracował prawidłowo.
Sen osoby dorosłej powinien trwać 7-9 godzin, a dzieci jeszcze więcej. Niestety, często zapominamy o tym, że to tak samo ważna czynność fizjologiczna jak jedzenie i picie. Nawet jedna nieprzespana noc może osłabić nasz układ odpornościowy. Przy regularnym niedosypianiu jesteśmy bardzo narażeni na przeziębienia i inne choroby.
O odpoczynek trzeba więc zadbać nie tylko, gdy zauważymy pierwsze objawy infekcji, ale i na co dzień. I nie chodzi tylko o leniwe leżenie na kanapie (choć i ono jest potrzebne), ale także o umiarkowany wysiłek fizyczny. Niezbyt obciążające ćwiczenia korzystnie wpływają na nasz układ krążenia, a co za tym idzie, wzmacniają odporność organizmu. Ważne jest unikanie stresu, a jeśli to niemożliwe, znalezienie przynajmniej dwóch godzin dziennie na odprężenie umysłowe.
